Głupota rozgrzesza Trumpa
Kto słabo czyta? Kto tak boi się otrucia, że wciąż je żarcie
z McDonalda? Kto godzinami narzeka znajomym przez telefon, że świat jest
niemiły, gapiąc się przy tym w trzy telewizory? Kto ma zwykle taką
opinię jak ostatnia osoba, z którą rozmawiał? O kim prawie wszyscy
współpracownicy mówią, że jest „jak dziecko”, a koledzy, wznosząc oczy
do góry, wzdychają „Co za idiota”? Kto dostał pracę, a wcale jej nie
chciał? No kto?