Przy umowie dowodowej wskazana ostrożność
PROBLEM. W obowiązującym od 7 listopada br. nowym postępowaniu gospodarczym przedsiębiorcy mogą zawrzeć tzw. umowę dowodową. Pozwala ona im z góry umówić się na wyłączenie określonych dowodów w procesie sądowym, np. zeznań świadków czy opinii biegłych. Taka umowa musi być obowiązkowo sporządzona albo na piśmie pod rygorem nieważności, albo ustnie przed sądem, przy czym niekoniecznie musi być zawarta w formie osobnego dokumentu, ale np. może stać się częścią innej umowy. Nowy instrument ma na celu przyspieszenie sądowych procesów gospodarczych. Niektórzy eksperci obawiają się jednak, że może być narzędziem nacisku ze strony dużych firm na małe podmioty. Wyrażana jest też obawa, że mniejsze podmioty, nie mając świadomości nowych przepisów, mogą niefrasobliwie zgadzać się na niekorzystne zapisy, ograniczając w ten sposób swoje prawo do obrony. Na czym zatem polega ten nowy instrument, komu może opłacać się go wykorzystać i czy zyska popularność? Odpowiadamy na te i inne pytania.