Związki z pieniędzmiGigantyczne pensje, premie i zagraniczne wojaże - tak wedle doniesień medialnych ma wyglądać życie działaczy związków zawodowych. Oficjalnie jednak same organizacje są biedne niczym myszy kościelne. Nie mają prawie żadnych nieruchomości ani oszczędności. I niemal wszystkie utrzymują się ze składekJoanna Pasztelańska•03 lipca 2018
Gimbaza, suchary i stara szafkaPo reformie szkolnictwa nastolatkowie poradzą sobie świetnie, za to my odczujemy koniec gimnazjów bardziej, niżby nam się wydawałoJoanna Pasztelańska•02 lipca 2018
Pokaż mi swoje zęby, a powiem ci, ile będziesz żyłCzyści i pachnący. Z ładnymi uśmiechami. Ale tak naprawdę gniją nam dziąsła, a na skórze hodujemy nieleczone egzemy. Bez względu na wiek interesujemy się naszym zdrowiem dopiero wtedy, gdy czujemy ból. Albo odpadnie nam skóraJoanna Pasztelańska•02 lipca 2018
ZaharowaniOd świtu do nocy. Na dwóch zmianach, biorąc nadgodziny i dodatkowe zlecenia. Żeby spłacić kredyt, żeby dorobić, żeby w końcu nie wypaść z obiegu. Pracujemy do granic wytrzymałości. Bo chcemyJoanna Pasztelańska•02 lipca 2018
Ostatni krąg piekłaKiedy pogłębiarka wybiera gnijące śmieci z kanałów, turyści odwracają głowy. To nie pasuje do Amsterdamu z pocztówki. To miasto to przecież fun, peace and love. Tu nikt nie leży na ulicach i nie żebrze w tramwajachJoanna Pasztelańska•02 lipca 2018
Jak być bogatym i szczęśliwymLiderzy marketingu sieciowego to bardzo szczęśliwi ludzie. Pracują, kiedy chcą i ile chcą. Mogą pozwolić sobie na wakacje w Brazylii i działkę na Mazurach. I jeśli tylko zechcesz, zdradzą ci receptę na szczęście. Oczywiście ich szczęścieJoanna Pasztelańska•02 lipca 2018
Aj low ju soł maczW tym roku szkolnym nikt nikogo nie będzie ciągnął za warkocz, a na krzesło nie podrzuci pinezek. Zaloty przyjęły formę cyfrowąJoanna Pasztelańska•02 lipca 2018
Kreatywne zdrowieCyberchondrycy, reklamożercy, pacjenci wyjazdowi. Wierzą, że za pieniądze zdrowia nie kupią, ale sprytem i pomysłowością owszem. Nie muszą stać nad ranem w kolejkach do rejestracji ani spędzać całego dnia na SOR-ze, udając, że przewlekły kaszel to nagły wypadek. Nowi chorzy korzystają z narzędzi, jakie służba zdrowia sama wkłada im w ręceJoanna Pasztelańska•01 lipca 2018
A do czego jest ta rura?Fizyczny, ciężarowiec, nieuk. Tak o nim mawiano. Od zapchanych kibli, od zapleśniałych fug, od tej uszczelki, której samemu wymienić nie można. Tyle że dzisiaj to właśnie on nie może opędzić się od zleceń, podczas gdy kolejni magistrowie zasilają grono bezrobotnych. Bo znają kilka języków, ale nie mają fachu w ręku. W przeciwieństwie do złotej rączkiJoanna Pasztelańska•01 lipca 2018
Czary-mary, zgińW latach 90. śmieliśmy się z leczenia aurą i świecowania uszu metodą Indian Hopi. Dziś płacimy za toksyny, trujące zioła i rytuały, które prowadzą nas na granicę życia i śmierciJoanna Pasztelańska•01 lipca 2018