Iwański: Co się naprawdę dzieje w okupowanej Zaporoskiej Elektrowni Atomowej [OPINIA]
Przez miesiąc największa siłownia jądrowa w Europie, położona w okupowanym przez Rosję ukraińskim Enerhodarze Zaporoska Elektrownia Atomowa, była odcięta od stabilnego źródła zasilania. Pomysł Rosji, która sama ten deficyt wywołała, miał polegać na przywróceniu jej stabilnych dostaw prądu i uspokojeniu w ten sposób światowej opinii publicznej. Ceną było podłączenie do rosyjskiego, a nie ukraińskiego systemu energetycznego. Tym razem zamysł się nie udał, ale można zakładać, że to nie ostatnia taka próba.