Politycy nie obronili Pandy
Kiedy traciliśmy Pandę i Pawlak, i
Tusk powinni jeździć do Brukseli i Rzymu,
przekonywać, straszyć i oburzać się na
praktyki protekcjonistyczne Włochów. Bo przecież
Fiat nie ukrywał, że decydował wyraźnie pod
naciskiem włoskich polityków