Gra bez konsekwencjiTEATR SYRENA "Dogville" ogląda się gładko, łowiąc dobre role, wsłuchując się w niezłą muzykę. I to jest również kłopot ze spektaklem, bo pozostaje obojętny, jakby obchodził szerokim łukiem sedno opowieści Larsa von TrieraJacek Wakar•28 czerwca 2018
Mój brat oprawcaTo przedstawienie boli, zostaje przed oczami, wdziera się pod skórę. "Punkt Zero: Łaskawe" Janusza Opryńskiego zamyka jego sceniczną triadę powieści ekstremalnychJacek Wakar•28 czerwca 2018
Dziewięć mgnień mistrzaScenariusze Jerzego Grzegorzewskiego to nie tylko unikatowe wydawnictwo, ale również wspaniała podróż do minionego - teatru, wrażliwości, wyobraźni. Wracamy w świat jego przedstawień z żalem, że dostaliśmy ich zbyt mało, i z radością, że zostaliśmy nimi naznaczeniJacek Wakar•28 czerwca 2018
My, widmaTEATR NARODOWY Wspaniały "Suplement" Piotra Cieplaka to Polaków portret własny, pisany złością, rozgoryczeniem, żalem za utraconym marzeniem, ale i współczuciem. I wielki tryumf aktorów Teatru Narodowego, którzy stanowią dziś zespół wyjątkowyJacek Wakar•28 czerwca 2018
Uśmiech pani StanisławyJest w Stanisławie Celińskiej coś, co godzi w zachwycie dla jej aktorstwa nawet najbardziej zwaśnionych zazwyczaj krytyków. Może radość wbrew wszystkim przeciwnościom, może pokonywanie własnych ograniczeń, może witalność na przekór wszystkim szarościom świataJacek Wakar•28 czerwca 2018
Dwa monodramyTEATR NARODOWY "Garderobiany" w Narodowym nie dorówna legendzie dramatu Harwooda. Jan Englert i Janusz Gajos grają bez kontaktu, tracąc szanse na stworzenie wielkich rólJacek Wakar•28 czerwca 2018
Z anarchią w tleTEATR IM. SŁOWACKIEGO "Plastiki" to teatr środka, który sam z siebie kpi i podpala pod sobą lont. Mieszczańska komedia zmierzająca ku efektownej samozagładzieJacek Wakar•28 czerwca 2018
Zagadki Iwana Wyrypajewa"Letnie osy kąsają nas nawet w listopadzie" nazywam fałszywą komedią. Pod powierzchnią salonowej konwersacji kryje się w niej opowieść o naturze kłamstwa. Spektakl na Scenie na Woli potwierdza, że Iwan Wyrypajew to prawdopodobnie najbardziej tajemniczy dramaturg naszych czasówJacek Wakar•28 czerwca 2018
Ku pokrzepieniu sercWYDARZENIE "Triumf woli" Moniki Strzępki i Pawła Demirskiego to błyskotliwe, a czasem nieskuteczne poskramianie scenicznego chaosu. Wyłania się z niego jasne przesłanie - damy radę, dobro i miłość nas uratują. Duet w to wierzy czy tylko proponuje ucieczkę od rzeczywistości?Jacek Wakar•27 czerwca 2018
Białystok jako stan duszyTEATR "Białą siłę, czarną pamięć" przyćmiły doniesienia o protestach przed premierą. Szkoda, bo to rzetelny spektakl, choć z ostrością książki Marcina Kąckiego niewiele ma wspólnegoJacek Wakar•27 czerwca 2018