Wygrany musi podnosić zarzuty
STAN FAKTYCZNY - Lubelski Węgiel Bogdanka
udzielił zamówienia publicznego na dostawę
kombajnu. Najpierw wybrał ofertę Zabrzańskich
Zakładów Mechanicznych. Inny wykonawca, konsorcjum
Famur, odwołał się do Krajowej Izby
Odwoławczej. Arbitrzy uwzględnili to odwołanie,
uznając, że zwycięska oferta nie
odpowiadała wymaganiom specyfikacji i powinna być
odrzucona. Zamawiający po ponownej ocenie ofert
uznał, że wszystkie oferty podlegają odrzuceniu
i unieważnił postępowanie. Famur znów
się odwołał i arbitrzy nakazali
zamawiającemu unieważnienie unieważnienia
postępowania oraz ocenę oferty Famur. Po tym
rozstrzygnięciu zamawiający wybrał Famur. Z
kolei tę decyzję znów zaskarżyła
konkurencja. Zarzucała, że zamawiający
bezpodstawnie zaniechał odrzucenia oferty Famur, mimo
że nie spełniała wymogów technicznych.