Sukces i porażka dinozaurów neoliberalizmu [OPINIA]Gdy wiedza nie jest rewidowana, a anomalie po prostu są kasowane, nie ma podstaw do regeneracji. Nauka skonsolidowana nie jest Feniksem, lecz wielkim tyranozaurem skazanym na wymarcie. Felieton prof. Moniki Kostery.Monika Kostera•30 lipca 2026
Kalkulator na pluton, czyli czym (nie) jest AIMożemy wykorzystać sztuczną inteligencję twórczo, zamiast zastępować nią własne myślenie. Do niego potrzebujemy przede wszystkim spotkań i rozmów, a nie wyznaczania zadań i jedynie słusznych odpowiedzi03 października 2025
Imperium błędnych kół [IDEE]Kiedy w siódmej klasie podstawówki pierwszy raz usłyszałam „Kashmir” Led Zeppelin, nieodwracalnie zmienił się mój cały świat. „Jestem podróżnikiem w czasie i przestrzeni” – śpiewa Robert Plant, a słuchacza poruszają wspomnienia, których nie był nawet świadomy, poza obszarem racjonalnego doświadczenia. Monika Kostera•21 czerwca 2025
W PRL dokonał się awans społeczny bez precedensu. Dziś to możliwe?Pojęcie klasy społecznej prawie zniknęło z publicznej debaty. Czy to znaczy, że jej miejsce jest od dawna w lamusie historii? Dziś potrzeba nam form komunikacji, które pomogą odbudować zanikające więzi społeczne. Ten język, którego szukamy, to nie język klasy średniej.Jerzy Kociatkiewicz•04 stycznia 2025
Nowe wartości i zmieniające się społeczeństwo. Konflikt pokoleń to zasłona dymna„Dziadersi”, „boomerzy”, „płatki śniegu”, „roszczeniowe zetki”. Coraz częściej pojawiają się rozgorączkowane doniesienia o rzekomym sporze pokoleniowym. To zjawisko nasiliło się po 2020 r. i protestach przeciw wyrokowi TK w sprawie aborcji. Młodsze pokolenia wyśmiewają obyczajowe zacofanie i technologiczną niezdarność starszych, a ci ostatni jakby głośniej niż dawniej wyrzekają na lenistwo i wymagania młodych.Monika Kostera•10 października 2024
Miliarderzy. Jak naprawdę działa efekt skapywania?Co jakiś czas internetowe bańki po obu stronach politycznego muru wybuchają dyskusjami (oburzeniem, zachwytem) wobec czegoś, co powiedział lub zrobił ten czy inny miliarder. Jednych gorszą jego wypowiedzi np. na temat płci społecznej, inni się cieszą z mniej lub bardziej jednoznacznego opowiedzenia się po którejś stronie sporu politycznego. A nas, obserwujących te starcia, szokuje i dziwi raczej to, że kogokolwiek to obchodzi. I że bańkowe dyskusje koncentrują się na wypowiedziach, a nie na działaniach. Jerzy Kociatkiewicz•19 września 2024