Jak spółki energetyczne wdrażają „local content”? Branża deklaruje, że rozmawia z polskimi dostawcami
Spółki energetyczne przekazały nam, jak próbują zwiększać poziom komponentu krajowego w inwestycjach. O efektach dowiemy się w formie zagregowanej z przyszłych statystyk GUS.
Hasło o potrzebie „repolonizacji gospodarki” było używane przez polityków od lat. W ostatnim czasie często odnosiło się do energetyki – w 2021 r. „local content” stał się jednym z kluczowych zapisów porozumienia sektorowego między przedstawicielami rządu Prawa i Sprawiedliwości a inwestorami w morską energetykę wiatrową. Jednak to w ostatnich miesiącach „local content” stało się jednym z najczęstszych haseł na wydarzeniach branżowych i konferencjach prasowych. Uwzględnienie zwiększania komponentu krajowego w priorytetach rządu na drugą część kadencji czy zapowiedź uwzględniania local content w celach stawianych zarządom spółek Skarbu Państwa (od których zależy wypłata wynagrodzenia zmiennego) sprawiło, że oczekiwania krajowych przedsiębiorstw i opinii publicznej zostały rozbudzone, a inwestycje coraz częściej oceniane pod kątem zaangażowania krajowych podmiotów.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.