Hadaj: Bankowe kryterium uliczne
Staram się ważyć argumenty i
tonować emocje, ale gdy dzisiaj pisze się komentarz
na temat banków, niezwykle o to trudno. Tak bardzo
zepsutych moralnie instytucji interesujących się
jedynie, podkreślam jedynie, własnym,
osiąganym często bardzo nieetycznie zyskiem trzeba
by ze świecą szukać. Tak jak przed wiekami i
dzisiaj bankierzy symbolizują bowiem wszelkie
możliwe ludzkie wady – w nich ogniskują
się one jak w soczewce. Chciwość,
bezwzględność, bezkompromisowość i
egoizm – to tylko kilka, które od razu
przychodzą do głowy.