Hadaj: Ręka i ucho Jarosława KaczyńskiegoTe go, że PiS nie poprze oficjalnie Donalda Tuska w staraniach o reelekcję na stanowisku szefa Rady Europejskiej, można było się spodziewać właściwie od dawna. Dla obserwatorów polskiej polityki było to czytelne i niezaskakujące od chwili, gdy PKW ogłosiła wygraną PiS w ostatnich wyborach parlamentarnych. Była to wygrana bez precedensu, indywidualne zwycięstwo Jarosława Kaczyńskiego, który po wielu latach prób osiągnął to, do czego dążył zawsze: samodzielną większość w Sejmie. Władzę dającą możliwości nigdy wcześniej po 1989 r. w Polsce nienotowane.Marcin Hadaj•06 marca 2017
Wyścigi odrzuconych. Nierówności społeczne będą się pogłębiaćHistoria zatoczyła koło. Kraje, które były liderami walki o niwelowanie społecznych nierówności, będą je teraz pogłębiać. I to, o paradoksie, dlatego że część odrzuconych obywateli tych państw ma dość innych, odrzuconych jeszcze bardziej.Marcin Hadaj•27 stycznia 2017
Hadaj: Liderzy i luzerzy czyli polska opozycjaWiele osób żyje z polityki. Mało żyje dla niej – mawiał zmarły w poniedziałek słynny socjolog prof. Zygmunt Bauman. W pierwszą kategorię doskonale wpisali się nowi polscy szemrani liderzy – Ryszard Petru i Mateusz Kijowski. Plastikowi guru bez znaczenia, brylujący jedynie we własnych środowiskach. A teraz doszczętnie skompromitowani.Marcin Hadaj•13 stycznia 2017
Hadaj: #wolnemediawsejmieSejmowy kryzys został wywołany przez zapędy polityków PiS, którym wydaje się, że skoro wygrali wybory, mogą wszystko. Zapędy szczególnie niebezpieczne, bo dotyczące ograniczenia swobody informowania, w tym przekazywania wiadomości o patologiach władzy. Władzy, która, po raz pierwszy od 1989 r. jest sprawowana przez jedną partię, i to – ujmijmy to dyplomatycznie – niekoniecznie trzymającą się standardów demokratycznego państwa. Wolna informacja to jeden z fundamentów demokracji, którego należy bronić do upadłego. Utrata prawa do niekontrolowanej przez władzę wiedzy o jej poczynaniach oznacza koniec wolności obywatelskiej.Marcin Hadaj•19 grudnia 2016
Hadaj: Prawdziwa Polska nie demonstrujeNie po raz pierwszy i nie ostatni zobaczyliśmy wczoraj dwie część-Polski. Tak właśnie, to nie pomyłka, część-Polski. Obie maszerowały wyposażone w biało-czerwone flagi, obie powoływały się na swój patriotyzm, odmawiając go innym. Obie grzmiały, ciskały kalumnie, obrażały. Rzeczywiście, w tym ostatnim obie część-Polski były na wskroś polskie. Polskie wręcz idealnie, bo nic części z nas nie wychodzi tak dobrze jak odsądzanie innych od czci i wiary – bez względu na to, w którym marszu – i czy w ogóle – braliśmy udział. Niech każdy sam oceni, z którą z tych nienawidzących się coraz bardziej część-Polsk jest mu po drodze – rządową czy opozycyjną, i czy w ogóle z którąś. To w gruncie rzeczy nie jest ważne.Marcin Hadaj•14 grudnia 2016
Nowy bolszewizm jest wszechobecny w polskiej polityce. Mimo że czas rewolucji mamy za sobąAktyw PiS ma podobny stosunek do państwa prawa, co niegdyś bolszewicy i faszyści – napisał na Twitterze Leszek Balcerowicz. My dodamy, że werbalny bolszewizm jest z wielką ochotą używany przez wszystkie ugrupowaniaMarcin Hadaj•25 listopada 2016