Koniec ekościemy? UOKiK przewiduje 560 mln zł kar [HOŁOWNIA W KLIMACIE #12]
- W nowych przepisach nie chodzi o to, żeby ścigać firmy. Chodzi o to, żeby nie uprawiać ekościemy i żeby konsumenci nagradzali uczciwe firmy wyborami konsumenckimi. Zrównoważony rozwój to nie jest przejściowy trend - mówi Aleksandra Majda, prezeska ESG Impact Network oraz członkini Komitetu ds. Zrównoważonego Rozwoju Krajowej Izby Gospodarczej.
ekościema
W programie "Hołownia w klimacie" Aleksandra Majda opowiada o pracach nad wdrożeniem unijnych przepisów mających zapobiegać greenwashingowi (dyrektywy dotyczącej wzmocnienia pozycji konsumentów w procesie transformacji ekologicznej poprzez lepszą ochronę przed nieuczciwymi praktykami oraz lepsze informowanie) do polskiego porządku prawnego. Producenci nie będą mogli używać ogólnych sformułowań dotyczących ekologiczności ani posługiwać się oznakowania dotyczącego zrównoważonego charakteru, które nie jest oparte na systemie certyfikacji ani nie zostało ustanowione przez organy publiczne. Za nieprzestrzeganie tych zasad przedsiębiorcom będą groziły kary - UOKiK zakłada, że już w pierwszym roku obowiązywania przepisów nałoży 50 mln zł kar, a w trakcie 10 lat - 560 mln zł.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.