Czy użycie prywatnego pojazdu wyklucza uznanie zdarzenia za wypadek przy pracy
W ubiegłym miesiącu, gdy z siedziby
pracodawcy wyjechałam własnym samochodem na
umówione spotkanie z klientem naszej firmy, w tył
mojego pojazdu z dużą siłą wjechał
autobus miejski. Policja, która przybyła na miejsce
kolizji, stwierdziła winę kierowcy autobusu. Na
skutek tego zdarzenia doznałam urazu
kręgosłupa. Zdarzenie zgłosiłam
pracodawcy, jednak z informacji uzyskanej przez pracownika
służby bhp wynika, że nie zostanie to uznane
za wypadek przy pracy, ponieważ samochód,
którym jechałam, nie był
własnością pracodawcy. Nie skorzystałam z
samochodu służbowego, ponieważ wszystkie
były w tym czasie zajęte, a nie chciałam
przekładać spotkania z klientem. Czy pracownik bhp
ma rację? Czy można się odwołać od
jego decyzji?