Szymaniak: Postępowanie dwuinstancyjne nie może być fikcją
Niebezpiecznie zbliżam
się do wieku, w którym nawet gdybym chciał, to nie dane mi będzie
rozpocząć kariery sędziowskiej. Przynajmniej po ostatnich zmianach w
ustawie o Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury. O wiele bardziej
prawdopodobny wydaje mi się debiut w charakterze oskarżonego. I to nie
dlatego, że co rano budzę się z dziką żądzą złamania prawa, ale dlatego
że czynów zabronionych przez prawo jest tyle, że czasem łamiemy
przepisy, nawet nie zdając sobie z tego sprawy.