Pracodawca musi wyrazić zgodę na urlop na żądanie
Prowadzę niewielką firmę.
Jeden z moich podwładnych przed rozpoczęciem pracy
poprosił o udzielenie mu urlopu na żądanie.
Nie zgodziłem się na to, ponieważ w tym dniu
doszło do awarii, w wyniku której przestały
działać komputery. Tylko on zaś, jako jedyny z
załogi posiadający wykształcenie w tym
zakresie, był w stanie usunąć skutki owej
niesprawności. Pracownik wprawdzie pojawił się
w zakładzie, ale stwierdził, że bez
względu na sytuację miałem obowiązek
udzielić mu tego urlopu. Czy ma rację? Dodam,
że profil mojej działalności wymaga
wykonywania znacznej części pracy na komputerze.
Gdyby ten etatowiec nie przyjechał wtedy do firmy i nie
naprawił systemu, dwa projekty nie zostałyby
zrealizowane na czas, co groziłoby zapłatą
przeze mnie wysokich kar umownych.