Płóciennik: Europy nie stać na Grexit
Grecy mogą irytować. Do strefy
euro weszli ze sfałszowanymi statystykami, by ukryć
kiepski stan gospodarki. Swoje państwo traktowali z
nonszalancją, dopuszczając do niepłacenia
podatków, korupcji, kapitalizmu kolesiów,
panoszenia się oligarchów. Zaciągnęli
też monstrualne długi, których dziś nie
chcą spłacać. Na dodatek permanentnie
obrażają tych, od których
wyrozumiałości są dziś zależni:
Bruksela ma uprawiać fiskalne „podtapianie”
(waterboarding – nawiązanie do tortur CIA), a
niemiecki minister finansów to po prostu komendant obozu
koncentracyjnego.