Absurdalny system: Składka zdrowotna jak podatek - im więcej zarabiamy, tym więcej zapłacimy
Ustawodawca nie może się
zdecydować, jaki charakter ma składka zdrowotna.
W efekcie w przepisach, które ją regulują,
panuje kompletny chaos i już nie wiadomo, jaki cel
przyświecał ich twórcom. Na wysokość składek
narzekają prawie wszyscy. Składka zdrowotna nie
jest tu wyjątkiem. Gdy się jednak przyjrzeć
przepisom, to okazuje się, że jej
wysokość (zdaniem niektórych – zbyt
duża, zdaniem innych – bardzo mała w
stosunku do otrzymywanych świadczeń) to tylko
wierzchołek góry lodowej. Problemem jest
cały system jej obliczania i pobierania.
Skomplikowany, niezrozumiały, a co najgorsze –
karzący za aktywność i
przedsiębiorczość.