Piotr Mgłosiek: Powrót na z góry upatrzone pozycje
Wielcy epistemolodzy twierdzili, że nic nie jest tym,
czym się na pozór wydaje. Rzeczywistość ostatnich dwóch lat to
potwierdza. Mieliśmy już destrukcję sądu konstytucyjnego zwaną
„przywracaniem prestiżu tej instytucji” i łamanie zasady trójpodziału
władz pod szyldem „demokratyzacji wymiaru sprawiedliwości”. Za kilka dni
rozpocznie się proces usuwania znacznej części sędziów Sądu
Najwyższego, który przez rządzących określany jest „reformą”,
„odmłodzeniem kadr” czy (to jedno z najbardziej kuriozalnych, wręcz
obraźliwych określeń) „przewietrzeniem SN”.