Nie można wracać do czasów, gdy imienny pochówek był domeną najbogatszych [WYWIAD]
- Warto wprowadzić możliwość rozsypywania prochów, choć nie będzie to forma pochówku dla każdego. Jest to przede wszystkim sposób, żeby odciążyć cmentarze, by zostało miejsce dla tych, dla których ważne jest położenie wiązanki i zapalenie zniczy - mówi dr hab. Agnieszka Piskorz-Ryń, prof. UKSW, Wydział Prawa i Administracji UKSW.