Skarb Państwa domaga się od mężczyzny rzeki, której nie ma. Sprawa jest w sądzie
Przedsiębiorca wykorzystuje działkę, którą uważa za swoją, podczas gdy Skarb Państwa twierdzi, że przez teren przebiega rzeka, która w rzeczywistości nie istnieje od 170 lat. Proces toczący się w Żywcu ujawnia kuriozalne konflikty związane z zasiedzeniem nieruchomości i prawem wodnym, mogąc jednocześnie wyznaczyć precedens w podobnych sprawach.