Od 1 lipca startuje prosta spółka akcyjna
Już za kilkanaście dni przedsiębiorcy będą wreszcie mogli zacząć korzystać z nowej formy spółki, do której minimalny wkład kapitałowy może wynieść tylko 1 zł. Mowa oczywiście o prostej spółce akcyjnej (PSA), która została skrojona przez ustawodawcę na miarę startupów i młodych przedsiębiorców, którzy mają wprawdzie pomysł na biznes, ale nie mają dostatecznych pieniędzy. A przy tym ma być to odpowiedź dla tych, którzy poszukują formuły prostej i elastycznej. Akcjonariusze nie będą ponosić odpowiedzialności za zobowiązania spółki. Jako wkład – co jest absolutną nowością – będą mogli wnieść również swoją pracę i usługi (i objąć za to akcje). Wniesienie deklarowanych wkładów będzie mogło się odbyć nawet w ciągu trzech lat. Co istotne dla założycieli – z myślą o nich przewidziano mechanizmy, które mają gwarantować, że mimo przewagi kapitałowej potencjalnych inwestorów nie utracą kontroli nad podmiotem, który powołali do życia. A zarejestrowanie PSA ma być wyjątkowo szybkie – będzie można to zrobić internetowo w serwisie S24 – nawet bez udziału notariusza. Także wycofanie kapitału będzie uproszczone, mimo iż przewidziano mechanizmy ochrony wierzycieli. Zalety można mnożyć. Odpowiedź na pytanie, czy taka formuła spodoba się przedsiębiorcom, a przede wszystkim inwestorom, poznamy już wkrótce.