Strach przed domknięciem, czyli polityczne lęki w Polsce
Horrorem prawicy jest wizja, która dręczy ją od głębokich lat 90. Nie przestawała ona prawicy nawiedzać nawet wtedy, kiedy ta rządziła, zaś jej notowania były bardzo wysokie. Co więcej – nawet wtedy, kiedy jej postulaty biły rekordy popularności wśród młodzieży (dziś brzmi to jak bajka o żelaznym wilku, ale w III RP było kilka takich fal). Horror obozu liberalnego jest młodszy – zaczął się rodzić w 2015 r., zaś ostatecznie ukształtował się po wyborczym zwycięstwie w październiku ub.r.