Bąk: Na makijażu się nie skończyło [Toyota Yaris Hybrid]
Podobno minister Jacek Sasin ma makijażystkę.
Zapłacił jej 10 tys. zł za to, żeby ogarniała go przed wszystkimi
wystąpieniami publicznymi. Nie wiem, jak to ująć tak, żeby nikogo nie
obrazić, ale chyba się nie da, więc napiszę wprost – równie dobrze można
by wydać 100 tys. zł na tuning Fiata Multipli. Na niektórych modelach
takie zabiegi po prostu nie działają. O wiele częściej tylko pogarszają
sprawę.