Sikora: Minister ocaleje, pacjent może tego nie przeżyć
W środę po raz kolejny posłowie opozycji spróbują odwołać ministra
zdrowia Bartosza Arułkowicza ze stanowiska. I po raz kolejny im się to
nie uda. Na poparcie rządowego koalicjanta PSL nie mają co liczyć, a
premier Donald Tusk nie po to dał Arłukowiczowi trzy miesiące na
rozwiązanie problemu kolejek, żeby polityczni przeciwnicy mogli
przypisać sobie zasługę odwołania pracownika jego rządu. Jeżeli
minister ma stracić stanowisko, to na pewno za sprawą swojego
przełożonego.