„Pomyłki” Czarnka to arogancja w obliczu znikania kadry, kamuflowanie kryzysu szkolnictwa zawodowego i upokorzenie nauczycieli jednorazową nagrodą specjalną
- Zmuszamy młodych ludzi do uczestnictwa w absurdalnej presji, po czym dziwimy się, że mają problemy z psychiką. Debatujemy nad pracami domowymi, a nie zastanawiamy się na poważnie, dlaczego uczniowie siedzą w szkole dłużej niż dorośli w pracy – mówi Paweł Lęcki - nauczyciel języka polskiego w jednej ze szkół w Trójmieście, felietonista i fotograf, którego zapytaliśmy o największe problemy polskiej edukacji, najpoważniejsze „pomyłki” Przemysława Czarnka oraz motywację do pozostawania nauczycielem.