Bąk: Francuska definicja Porsche
Siedziałem przed komputerem trzeci kwadrans i piłem czwarty kieliszek wina, zastanawiając się, od czego powinienem zacząć felieton. Już miałem się poddać i napisać do szefów Magazynu, że niestety zdechł pies mojej ciotki i muszę jechać na pogrzeb, w związku z czym
nie dam rady zapełnić połowy kolumny piątkowego wydania, gdy dostałem
SMS. Kumpel przysłał mi zdjęcie skody superb – prawdopodobnie
egzemplarza testowego dla klientów jednego z salonów marki. Samochód na drzwiach miał dwa wielkie napisy, które mnie natchnęły.