Wielkie firmy w opałach
OPINIA | Przez lata słyszeliśmy, że naszej gospodarce brakuje
firm, które byłyby w stanie ciągnąć całe sektory do przodu, obrastałyby
wianuszkiem kooperantów i stawały się ambasadorami kraju za granicą.
Patrzyliśmy z zazdrością na niemieckie koncerny motoryzacyjne, Nokię,
Airbusa czy Samsunga.