Trylion osobominut lekcji historii [OPINIA]
Od trzech dni kolejni znajomi podśmiewają się, że dzięki PiS mam gwarancję zatrudnienia – w szkołach będzie więcej historii. Uśmiecham się kwaśno. Lepiej by było, aby Polski Ład w ogóle pominął problem edukacji, niż żeby ledwo o niej napomknął – i to akurat w taki sposób. A właściwie na dwa sposoby, ten drugi to nieco mglista zapowiedź wzmocnienia kolejnej mutacji rady szkoły, która miałaby utrudniać angażowanie przez dyrekcję przedstawicieli organizacji pozarządowych (oraz wspomagać pracę szkoły – poprzez informowanie kuratorium).