Żaby w gabinetach kosmetycznychCertyfikat jakości dla najbezpieczniejszych salonów piękności oraz wyśrubowane wymogi. GIS i resort zdrowia przygotowują kij i marchewkę dla firm usługowych zajmujących się poprawianiem urodyKlara Klinger•12 czerwca 2019
Ministerstwo zachęca, ale biurokracja zniechęcaPISF podpisał pierwszą umowę na zwrot części kosztów produkcji filmu. Powoli, ale mechanizm zachęt zaczyna działaćElżbieta Rutkowska•12 czerwca 2019
Janusz i Jerzy. Żywoty równoległeJanusz T., ps. Krakowiak – jeden z najbardziej brutalnych gangsterów z lat 90. – wychodzi na wolność. Oficer policji, który pod przykryciem rozpracował jego grupę, ma dziś – w ramach dezubekizacji – obniżoną emeryturę. Zastanawia się, czy było wartoPaulina Nowosielska•12 czerwca 2019
Zacieśniamy sojusz energetycznyBezpieczeństwo państwa to nie tylko armia i uzbrojenie, ale również strategiczne surowce oraz energia elektrycznaKarolina Baca-Pogorzelska•12 czerwca 2019
Wykorzystać dostępne narzędzia perswazjiWładze w Warszawie uczą się oddziaływania na USA przez lobbing i think tankiRadosław Korzycki•12 czerwca 2019
Szpitale chorują na brak lekarzyCoraz więcej placówek zawiesza funkcjonowanie oddziałów, bo nie ma medyków. Dyrektorzy przyznają zgodnie, że tak źle jeszcze nie byłoAgata Szczepańska•12 czerwca 2019
Gliniarz i bandyta – żywoty równoległeJanusz T., ps. Krakowiak – jeden z najbardziej brutalnych gangsterów z lat 90. – wychodzi na wolność. Jerzy, oficer policji, który rozpracował jego grupę, w ramach dezubekizacji ma obniżoną emeryturę. Dostaje ok. 1700 zł, bo przez niespełna cztery lata pracował w SB. Najpierw w Biurze C, czyli w archiwum, a następnie w Departamencie V zajmującym się przemysłem. Wie, że „Krakowiak” jest wolny.12 czerwca 2019
Spór o reformę nauki wkracza na wokandyEksperci nie mają wątpliwości: zamieszanie z wysokością stypendiów dla doktorantów kształcących się na starych zasadach po wejściu ustawy 2.0 to wina złych przepisów przejściowychPaulina Szewioła•12 czerwca 2019
Wstęp działacza na teren firmy to międzynarodowy standardEwa Kędzior: Przepisy powinny wprost wskazywać, że przedstawicielom związku zawodowego – w tym również np. ekspertom wskazanym przez daną organizację – przysługuje prawo wejścia na teren zakładu pracyŁukasz Guza•12 czerwca 2019