Dziennik Gazeta Prawana logo

Żaby w gabinetach kosmetycznych

Żaby w gabinetach kosmetycznych
embuk-importer
12 czerwca 2019

Certyfikat jakości dla najbezpieczniejszych salonów piękności oraz wyśrubowane wymogi. GIS i resort zdrowia przygotowują kij i marchewkę dla firm usługowych zajmujących się poprawianiem urody

– Rośnie liczba zagrożeń będących efektem nonszalanckich zachowań w salonach tatuażu i kosmetycznych, co prowadzi do wzrostu liczby zakażeń. Chcemy temu zapobiec – tłumaczy szef Głównego Inspektoratu Sanitarnego Jarosław Pinkas. GIS rusza z akcją „Nie trać zdrowia dla urody”, w ramach której mają być przyznawane specjalne certyfikaty z obrazkiem żaby tym salonom, w których nie dochodzi do powikłań.

Oprócz tego ruszą akcje edukacyjne. Resort zdrowia też chce wprowadzić przepisy, w których określi, jakie narzędzia mogą być stosowane w gabinetach. Można będzie stosować wyłącznie „czyste i technicznie sprawne wyroby oraz narzędzia, w stopniu zapewniającym ochronę przed szerzeniem się zakażeń i chorób zakaźnych”. Co to znaczy? Że muszą być one sterylne, jeśli ich stosowanie narusza lub może naruszyć ciągłość tkanek ludzkich lub wiąże się z kontaktem z błoną śluzową. Dlatego konieczne ma być poddawanie ich dekontaminacji w sterylizatorach parowych we własnym zakresie lub w zewnętrznej firmie. Przy okazji kontroli będzie może zażądać dokumentacji dotyczącej sterylizacji.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.