Niech zapłacą inni
Rząd wprowadził minimalną stawkę godzinową - 13 zł. Mówi, że po to, by poprawić los najgorzej opłacanych pracowników. Ale sam tyle za pracę płacić nie chce
Pan Marek prowadzi firmę ochroniarską pod Warszawą. Zatrudnia ludzi i na etat, i na umowę-zlecenie, lecz - tego nie ukrywa - ze znaczą przewagą tych drugich. Bo ci drudzy są tańsi. Jego pracownicy ochraniają parkingi, osiedla, sklepy czy jednostki wojskowe. Ma podpisane kontrakty zarówno z firmami prywatnymi, jak i państwowymi, bo w sądach, szpitalach i urzędach też ktoś musi stać na bramce. Do tej