Potocki: Co Ukraina musi, a czego nie musi według Trumpa
Ukraina musi się ugiąć i ustąpić Rosji, ale jeśli nie chce, to może się nie uginać. Byleby podjęła ostateczną decyzję do Święta Dziękczynienia i ani o minutę później, bo jak nie, to Ameryka pozbawi ją pomocy wojskowej, która i tak już nie płynie, bo sprzęt jest sprzedawany, a nie darowany. Zresztą może wcale nie pozbawi, bo ultimatum jest całkiem elastyczne.
Treść planu pokojowego podyktowali Ameryce Rosjanie, ale to jednak nie oni ją podyktowali. To ostateczna wersja, która nie podlega negocjacji, chyba że Europa z Ukrainą przedstawią swoje pomysły – wtedy negocjujmy do woli. Najgorsze, że Ukraina jest niewdzięczna i nie ma kart, chociaż jak dobrze pójdzie, może nie tylko się obronić, ale i odbić okupowane dziś terytoria. Byleby zapłaciła za gwarancje