Von der Leyen: przyszłość Europy jest zagrożona
Dziś w Brukseli podczas nadzwyczajnego szczytu szefowie państw i rządów UE podejmą pierwszą próbę zjednoczenia wspólnoty wokół planów dozbrajania Europy. Plan ReArm Europe, przygotowywany od kilku miesięcy w brukselskich gabinetach, został ostatecznie ogłoszony przez szefową KE Ursulę von der Leyen dzień po tym, jak prezydent USA Donald Trump wstrzymał pomoc wojskową dla Ukrainy.
Celem Unii jest zgromadzenie 800 mld euro na zwiększenie zdolności obronnych Europy, ale jedyny konkret to jak dotąd otwarcie możliwości zaciągania pożyczek przez państwa UE na łącznie 150 mld euro. W liście do unijnych przywódców von der Leyen ostrzegła: „Przyszłość wolnej i suwerennej Ukrainy – bezpiecznej i dostatniej Europy – jest zagrożona”.
W stolicach toczą się intensywne dyskusje na temat kierunku i zakresu wsparcia dla Ukrainy oraz inwestycji w obronność. Państwa takie jak Polska i kraje bałtyckie opowiadają się za zdecydowanym zwiększeniem pomocy wojskowej dla Kijowa. Węgry Viktora Orbána wyrażają sceptycyzm i – podobnie jak otoczenie Trumpa – sygnalizują potrzebę dialogu z Moskwą. Plan dozbrajania Europy rodzi jednocześnie pytania o rolę Komisji i równy dostęp wszystkich państw i spółek zbrojeniowych do szykowanych pieniędzy. ©℗ A4
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.