E-dowód czy mikroczip?
Cyfrowe państwa i ich dokumenty mają różne oblicza. Od Ukrainy możemy się uczyć zwinności w cyfryzacji skomplikowanych procesów życiowych, od Singapuru – głębokiej symbiozy państwa z sektorem prywatnym. Co nie zmienia sytuacji, że Polska również ma się czym chwalić.
Choć jest to fundamentalna funkcja, mObywatel przestał być jedynie cyfrowym portfelem na dokumenty. Wdrożenie takich usług jak mStłuczka, która w krótkim czasie zautomatyzowała procesy ubezpieczeniowe dla tysięcy kierowców, czy udostępnienie podpisu kwalifikowanego na rok przed unijnym terminem, świadczy o ponadprzeciętnej dynamice, legislacyjnej i technologicznej. Integracja z modelem językowym PLLuM w postaci wirtualnego asystenta pokazuje z kolei, że polskie państwo nie boi się adaptować sztucznej inteligencji do obsługi obywatela, co w wielu krajach Europy Zachodniej wciąż pozostaje w sferze akademickich dyskusji.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.