Dziennik Gazeta Prawana logo

Donos na krnąbrnego historyka. Kto próbuje meblować nasze spojrzenie na historię?

Krzysztof Kloc, tweety, Gazeta Wyborcza - kto ma prawo opowiadać o historii Polski na forum międzynarodowym?
Historyk pozwolił sobie na sztubacki żart, ale jego wygłup mógł pójść na konto Instytutu Pileckiego. Na reakcję „Gazety Wyborczej” nie trzeba było długo czekać.Materiały prasowe
dzisiaj, 10:23

Wpis historyka Krzysztofa Kloca z cytatem z nazistowskiej pieśni wywołał polityczno-medialną burzę i spowodował odwołanie spotkania z naukowcem w Berlinie. Ważniejsza od samego nie do końca udanego żartu okazuje się jednak reakcja jego krytyków i pytanie o to, kto dziś próbuje wyznaczać granice dopuszczalnych poglądów w debacie publicznej.

O Krzysztofie Klocu można powiedzieć, że to wschodząca gwiazda polskiej historiografii. Jego najnowsza książka „Sezon na niepodległość. Czy odrodzona Polska mogła przetrwać?” zbiera pochwały. Nic zatem dziwnego, że 37-letni profesor Uniwersytetu Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie został zaproszony do Berlina, gdzie miało się z nim odbyć spotkanie autorskie zorganizowane przez tamtejszy oddział Instytutu Pileckiego.

Pozostało 89% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.