Gazowy reset? Nie na rosyjskich warunkach
W czwartym roku zmagań ze skutkami kryzysu energetycznego dostępność i ceny gazu pozostają słabym punktem Europy. W rezultacie nie brakuje chętnych, żeby wykorzystać rozmowy pokojowe w sprawie Ukrainy jako okazję do powrotu do „business as usual” z rosyjskim Gazpromem. W Niemczech do ponownego uruchomienia Nord Streamu nawołują nie tylko politycy z nacjonalistycznej AfD, lecz także premier Saksonii Michael Kretschmer z CDU. Wielu liderów, od Viktora Orbána po Roberta Ficę, chce wymusić na Ukrainie wznowienie tranzytu rosyjskiego gazu. Ale w grze o powojenny ład energetyczny w Europie nie będą mieli ostatniego słowa. © ℗ A5
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.