Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

Jak Jedna Rosja ukryła porażkę dzięki fałszerstwom wyborczym

Według modeli matematycznych realne poparcie partii władzy mogło być nawet o połowę niższe niż oficjalnie podano
Według modeli matematycznych realne poparcie partii władzy mogło być nawet o połowę niższe niż oficjalnie podano
19 października 2021
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

O głoszone przez Centralną Komisję Wyborczą oficjalne wyniki rosyjskich wyborów parlamentarnych, które odbyły się 17–19 września, zdają się nie pozostawiać żadnych wątpliwości. 28 mln głosów (49,8 proc.) w głosowaniu proporcjonalnym miała dostać rządząca Jedna Rosja (JeR), co przełożyło się na 324 mandaty, dające jej konstytucyjną większość w Dumie (126 z 225 możliwych miejsc partia otrzymała w głosowaniu proporcjonalnym, a 198 z 225 możliwych w jednomandatowych okręgach wyborczych). Kolejne miejsca zajęły partie koncesjonowanej opozycji. Z 10,7 mln głosów (18,9 proc.) do Dumy weszła Komunistyczna Partia Federacji Rosyjskiej (KPRF), po 4,2–4,3 mln głosów (7,5 proc.) otrzymały Liberalno-Demokratyczna Partia Rosji i Sprawiedliwa Rosja – O Prawdę, a na ostatnim biorącym miejscu do Dumy z 3 mln głosów (5,3 proc.) weszła niedawno założona partia Nowi Ludzie. Mandatów nie uzyskała jedyna na listach wyborczych demokratyczna i prozachodnia partia Jabłko, której nie udało się zdobyć nawet 1 mln głosów.

Federacja Rosyjska nie jest jednak demokracją, by oficjalne rezultaty wyborów i oszałamiający sukces JeR traktować jako rzeczywistą wolę wyborców. I wynika to nie tylko z wszechobecnej propagandy czy niedopuszczenia do wyborów silnych kandydatów opozycji (są to tematy na oddzielną analizę), ale z faktu fałszowania na wielką skalę wyników głosowania w głosowaniu proporcjonalnym i JOW. Zresztą na problemy rosyjskiej partii władzy pośrednio wskazują nawet oficjalne rezultaty wyborów. Wysokość poparcia JeR i liczba głosów, które ta oficjalnie otrzymała, są najniższe od 2003 r., kiedy partia wzięła udział w swoich pierwszych, względnie mało fałszowanych wyborach parlamentarnych. Również pierwszy raz od 2003 r. JeR nie uzyskała pierwszego miejsca w wyborach w aż czterech podmiotach federacji.

Chociaż z perspektywy pojedynczej komisji wyborczej zlokalizowanej w zagubionym gdzieś na Syberii miasteczku bądź w stolicy Czeczenii Groznym wydawać by się mogło, że fałszowanie wyników głosowania bez obecności obserwatorów jest nie do wykrycia, faktycznie każde takie działanie pozostawia ślad. Autobus pełen ludzi, którzy krążą po mieście, oddając głosy na JeR w kolejnych lokalach, członkowie komisji wpychający do urny po kilkadziesiąt głosów na JeR czy też w oderwaniu od rzeczywiście oddanych głosów wpisujący do protokołu kosmiczne 90 proc. frekwencji i 80 proc. poparcia dla JeR – wszyscy zostawiają ślady w statystyce. Dzięki temu, że komisje, w których sfałszowano głosy, wyraźnie różnią się od tych uczciwych (najczęściej polega to na tym, że wzrostowi liczby oddanych głosów towarzyszy wyłącznie wzrost poparcia dla JeR), jest możliwe wydzielenie grupy uczciwych komisji i wykorzystanie ich w używanych przez Rosjan od lat modelach matematycznych. Te pozwalają na oszacowanie zarówno liczby sfałszowanych głosów, które zostały dodane partii władzy, jak również przybliżonej wysokości rzeczywistego poparcia poszczególnych partii.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.