Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Europejczykiem może być nawet szemrany oligarcha

8 listopada 2022
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Choć państwa UE nie wydają już złotych wiz w zamian za inwestycje obywatelom Rosji i Białorusi, to nadal kwitnie handel legalnym pobytem w Unii

„W coraz bardziej zglobalizowanym, ale niepewnym świecie inwestycje w drugie miejsce zamieszkania i obywatelstwo odnotowały gwałtowny wzrost popytu” – tak reklamuje się na swojej stronie internetowej La Vida, firma pośrednicząca w procesie uzyskania wizy, z której usług może skorzystać każdy (z wyjątkiem Rosjan i Białorusinów), kto chce kupić sobie możliwość stałego pobytu w kraju UE. W praktyce funkcjonują dwa dokumenty – złota wiza i złoty paszport – a żeby je uzyskać, należy zainwestować w danym kraju dużą sumę pieniędzy – od kilkuset tysięcy do kilku milionów euro. Złota wiza to zezwolenie na pobyt czasowy, który można odnawiać tak długo, jak długo jest utrzymywana inwestycja. Nie oznacza to jeszcze uzyskania obywatelstwa – to nadaje następnie państwo po spędzeniu w nim od 7 do 10 lat (w zależności od lokalnych wymogów) ze statusem rezydenta. W przypadku złotego paszportu nie trzeba nawet mieszkać w danym kraju, jednak próg inwestycyjny jest zazwyczaj dużo wyższy niż w przypadku wizy. Choć na obywatelstwo w przypadku złotego paszportu również trzeba poczekać kilka lat, to Bułgaria i Portugalia oferują możliwość wydania paszportu jako drugiego dla wnioskującego.

To właśnie za sprawą Portugalii temat wrócił ostatnio na unijną agendę. Lizbona chce bowiem wycofać się z programu, w którym – jak wiele innych państw unijnych – funkcjonuje od 2012 r. W ubiegłym tygodniu premier Antonio Costa stwierdził, że program spełnił swoją funkcję i „nie ma już żadnego uzasadnienia” do jego kontynuowania. Nic dziwnego, bo w samym wrześniu tego roku Portugalia wydała 120 złotych wiz, w tym 26 obywatelom Chin. Aplikujący zainwestowali tam łącznie ok. 63 mln euro tylko w tym jednym miesiącu. Z kolei od początku programu Portugalia przyznała złote wizy 11 180 osobom oraz ponad 18 tys. członków rodzin aplikujących. Największy odsetek w tej grupie stanowią Chińczycy – Lizbona przez 10 lat wydała im ponad 5 tys. pozwoleń na pobyt.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.