Macron walczy o zaszczepionych
Na kwartał przed wyborami prezydenckimi strategia szczepionkowa staje się głównym przedmiotem sporów we francuskiej debacie publicznej
W sobotę wejdzie w życie ustawa, która zaostrzy obowiązujące we Francji przepisy covidowe. Do większości miejsc – restauracji, kin czy pociągów – dostęp będą mieli wyłącznie ci, którzy przedstawią certyfikat szczepień. Dotychczas można było tego uniknąć, pokazując negatywny wynik testu na obecność wirusa SARS-CoV-2.
W obliczu rekordowej liczby zakażeń prezydent Emmanuel Macron coraz odważniej włącza walkę z pandemią do swojej kampanii wyborczej. Nie przewiduje jednak wprowadzenia obowiązku szczepień. – Nie będziemy nikogo zmuszać – komentował w głośnym wywiadzie dla „Le Parisien”. Polityk wciąż cieszy się największym poparciem wśród Francuzów. Z badania przeprowadzonego w ubiegłą środę przez Harris Interactive dla magazynu „Challenges” wynika, że w drugiej turze zwyciężyłby z każdym z kontrkandydatów. Realne zagrożenie mogłaby stanowić dla niego jedynie Valérie Pécresse z Partii Republikańskiej. W II turze zagłosowałoby na nią 49 proc. respondentów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.