Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

Jak Unia Europejska wspiera kubańskich komunistów

10 czerwca 2025
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Od ponad 10 lat Unia Europejska przekazuje setki milionów euro, które przyczyniają się do przetrwania jednej z najbardziej brutalnych lewicowych dyktatur na świecie – Kuby. Wszelkie apele kubańskiej opozycji o przecięcie finansowania spotykają się z milczeniem Brukseli

Od 2016 r., kiedy UE i Hawana podpisały Umowę o dialogu politycznym i współpracy (PDCA), Bruksela przekazała Kubie ponad 300 mln euro. Deklarowanym celem jest „wspieranie rozwoju i dialogu”. Jednak lwia część tych funduszy trafia do instytucji kontrolowanych przez reżim. Obecnie jest realizowanych ok. 80 wspólnych projektów unijno-kubańskich, których łączny budżet wynosi ok. 155 milionów euro. Wszystkie są kontrolowane przez konglomerat GAESA – Grupo de Administración Empresarial S.A. – podległy wojsku, a pieniądze te służą wzmacnianiu struktur władzy i represji. Tak twierdzi m.in. organizacja kubańskich opozycjonistów, działająca na całym świecie Acciones por la Democracia (AxD, Działania na rzecz Demokracji).

Kuba niezmiennie należy do najbardziej brutalnych dyktatur na świecie. Tortury, przymusowa praca i masowa inwigilacja są tam powszechną praktyką. Więzienie ludzi na podstawie „potencjalnego ryzyka popełnienia przestępstwa” jest codziennością. Według danych AxD obecnie na wyspie jest co najmniej 1152 więźniów politycznych, a wśród nich dziennikarze, artyści, działacze społeczni oraz zwykli obywatele zatrzymani za pokojowe protesty lub krytykę reżimu w mediach społecznościowych. W efekcie unijne fundusze nie tyle wspierają reformy, co w praktyce dotują represje – regularnie alarmuje AxD.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.