Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

Polskie nazwiska? Ani za, ani przeciw

18 marca 2025
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Birutis: Kwestia zgody na zapis nazwisk przy użyciu polskich znaków diakrytycznych nie jest prosta i wymaga kompromisu. Pozwalający na to projekt zostanie poddany dyskusji w Sejmie

Litewski Sejm poprzedniej kadencji przyjął ustawę zezwalającą na zapis nazwisk z wykorzystaniem liter alfabetu łacińskiego niewystępujących w języku litewskim, jak „w”, oraz dwuznaków, jak „cz” albo „sz”. Wciąż nie można jednak wykorzystywać obcych znaków diakrytycznych, jak „ń” albo „ż”, przez co część litewskich Polaków nie może poprawnie zapisać swoich nazwisk w dokumentach. Po wyborach parlamentarnych z października 2024 r. kilku posłów Litewskiej Partii Socjaldemokratycznej (LSDP), którą pan reprezentuje, zgłosiło projekt ustawy pozwalającej i na tę zmianę. Jakie są perspektywy jego przyjęcia?

arnas-birutis-minister-kultury-litwy-posel-litewskiej-partii-socjaldemokratycznej-38433731.jpg
Šarūnas Birutis, minister kultury Litwy, poseł Litewskiej Partii Socjaldemokratycznej

To nie jest prosta sprawa, ale, jak pan wie, Litwa poczyniła pewien postęp w tej kwestii. Projekt ustawy został przesłany do Sejmu i tam zostanie poddany pod dyskusję. Ta kwestia obejmuje aspekty prawne, lingwistyczne i techniczne. Mówienie o jasnej perspektywie byłoby przedwczesne. Trudno prognozować, jak to zostanie rozwiązane. Na pewno temat wymaga otwartej dyskusji z udziałem zainteresowanych stron, w tym przedstawicieli mniejszości narodowych, językoznawców i prawników. Rozwiązanie uwzględniające interesy ich wszystkich wymaga kompromisu, który można osiągnąć wyłącznie wspólnie, w drodze dialogu i szacunku. Muszą przy tym zostać zachowane nasze normy konstytucyjne i międzynarodowe standardy w dziedzinie praw człowieka.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.