Bruksela dopina kolejną wielką umowę. W centrum uwagi rolnictwo i surowce
Unia Europejska i Australia uzgodniły ostateczny tekst umowy, która zlikwiduje lub obniży cła na większość części dwustronnego handlu. Wyjątki przewidziano dla wrażliwych sektorów europejskiego rolnictwa
O finalizacji rozmów dotyczących umowy handlowej poinformowały we wtorek instytucje Unii Europejskiej oraz rząd Australii. Bruksela i Canberra zawarły równolegle partnerstwo w dziedzinie bezpieczeństwa i obrony mówiące m.in. o budowaniu potencjału obu stron w regionie Indo-Pacyfiku, wzmacnianiu współpracy w ramach wspólnych operacji i odpieraniu hybrydowych zagrożeń.
– UE i Australia mogą być geograficznie daleko od siebie, ale nie moglibyśmy być bliżej pod względem tego, jak postrzegamy świat. Dzięki nowym partnerstwom zbliżamy się do siebie jeszcze bardziej i wysyłamy silny sygnał reszcie świata, że w burzliwych czasach najbardziej liczą się przyjaźń i współpraca – powiedziała Ursula von der Leyen, przewodnicząca Komisji Europejskiej, która przebywa w Australii z oficjalną wizytą.
Skorzystają eksporterzy z UE
Bruksela chwali się, że negocjowana od 2018 r. umowa otworzy unijny rynek na jedną z najszybciej rozwijających się gospodarek świata, na czym skorzystają europejskie firmy, konsumenci i rolnicy. Według przedstawionych szacunków dzięki porozumieniu eksport z UE do Australii ma wzrosnąć w ciągu najbliższej dekady nawet o 33 proc. (w 2024 r. wyniósł 38,7 mld euro). UE zagwarantowała sobie likwidację 99 proc. ceł na wysyłane daleko na południe towary, co w ujęciu kwotowym przełoży się na miliard euro oszczędności dla eksporterów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.