Niemcy blokują pomoc dla Grecji
Oprocentowanie greckich obligacji sięgnęło wczoraj historycznego maksimum. Niemcy sprzeciwiają się jednak szybkiej pomocy dla Aten, żądając planu cięć budżetowych do roku 2012.
- Czynienie pospiesznych obietnic oznaczałoby tylko zmniejszenie presji na Grecję - powiedział wczoraj szef niemieckiego MSZ Guido Westerwelle w Luksemburgu. - Grecji przede wszystkim jest potrzebna konsolidacja budżetu - dodał, wzywając rząd w Atenach do sprostania obowiązkom członka strefy euro. W weekend Grecję do reform zachęcał też szef MFW Dominique Strauss-Khan. Jednak Khan przekonywał, że nie będą one bolesne dla Greków.
Niemcy stoją na stanowisku, że pomoc dla Aten ma być uruchomiona dopiero, gdy zagrożona będzie stabilność całej strefy euro. Berlin prowadzi twardą politykę wobec Grecji również na użytek wewnętrzny. Na początku maja odbędą się wybory w Nadrenii-Westfalii. Rządzące CDU obawia się utraty władzy na rzecz SPD. Według sondaży wsparciu Grecji sprzeciwia się większość Niemców i między innymi dlatego temat stał się również przedmiotem wewnętrznej debaty.
W celu przyznania Grecji pomocy potrzebna jest jednomyślna zgoda państw strefy euro, co de facto daje rządowi w Berlinie prawo zawetowania tej decyzji niecieszącej się poparciem niemieckiej opinii publicznej. Poza wiarygodnym programem reform budżetowych nie tylko na bieżący rok, ale na lata 2011 - 2012, kanclerz Angela Merkel naciska na uruchomienie pomocy dopiero w ostateczności - gdy Grecja nie będzie w stanie pozyskać środków na rynkach kredytowych.
j.bie, pap, bbc
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu