W Rosji zdecydują o losach śledztwa w sprawie Katynia
Sąd Najwyższy Federacji Rosyjskiej rozpatrzy jutro skargę kasacyjną stowarzyszenia Memoriał, które domaga się wznowienia śledztwa w sprawie mordu w Katyniu.
Historyk idei prof. Marcin Król nie spodziewa się jednak, by rosyjscy sędziowie podjęli decyzję o natychmiastowym przywróceniu śledztwa w sprawie mordu w Katyniu. - Byłoby to godne podziwu, ale jak dla mnie to mało realny scenariusz - mówi "DGP" prof. Król.
Budząca ogromne emocje sprawa nabrała dodatkowego wymiaru po tym, gdy w ostatnią niedzielę na Wawelu prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew zapewnił marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego oraz premiera Donalda Tuska, że przejął osobisty nadzór nad śledztwem w sprawie mordu katyńskiego oraz rehabilitacją jego ofiar.
- Oświadczenie prezydenta trzeba powitać z nadzieją - komentuje szef sekcji polskiej stowarzyszenia Aleksandr Gurjanow. - Widząc, że w sprawę zaangażował się jednak prezydent Miedwiediew, mogą raczej podjąć decyzję o odłożeniu sprawy. Machiny państwowe z założenia działają powoli - dodaje prof. Król.
Decyzję o umorzeniu śledztwa w sprawie mordu katyńskiego podjęła we wrześniu 2004 roku Główna Prokuratura Wojskowa. Kilka miesięcy później Komisja Międzyresortowa ds. Ochrony Tajemnic Państwowych zdecydowała, że informacje o tym postępowaniu zostaną utajnione. W ubiegłym roku z kolei Moskiewski Sąd Miejski odrzucił zażalenie Memoriału na tę decyzję, mimo że wśród utajnionych w jej wyniku materiałów jest m.in. lista osób uznanych za winne.
Zażaleniem Memoriału zajmie się więc Sąd Najwyższy. Stowarzyszenie domaga się przede wszystkim wznowienia śledztwa w sprawie zbrodni katyńskiej. - Za niezwykle ważną uważamy też imienną rehabilitację każdego z rozstrzelanych - mówi Gurjanow.
Sąd Najwyższy Rosji wydał już jeden werdykt dotyczący mordu na polskich oficerach. W styczniu 2009 roku jego Kolegium Wojskowe uznało, że zbrodnia katyńska jako przestępstwo pospolite uległa przedawnieniu. Postępowanie trwało niespełna 40 minut, a narada sędziów - godzinę.
W marcu tego roku Stowarzyszenie Memoriał wezwało prezydenta Rosji do odtajnienia akt śledztwa. Przedstawiciele stowarzyszenia przekonują też, że utajnienie akt katyńskich narusza ustawę o tajemnicy państwowej, która nie pozwala obejmować klauzurą tajności informacji o łamaniu praw człowieka.
Anna Monkos
anna.monkos@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu