Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

Polska chce jednego głosu Unii

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Liczymy, że w sprawie Polaków na Białorusi Unia przemówi jednym głosem - mówił nam wczoraj Piotr Paszkowski, rzecznik MSZ, tuż przed wylotem do Brukseli.

Dziś sprawą represji wobec mniejszości polskiej zajmą się ministrowie spraw zagranicznych z krajów Unii.

Gościem spotkania będzie Andżelika Borys. Do Brukseli przyjedzie po spotkaniu z prezydentem Lechem Kaczyńskim. Prezydent zaprosił szefową nieuznawanego przez reżim Łukaszenki związku ponad tydzień temu. Chciał, by Borys osobiście opowiedziała o sytuacji Polaków na Białorusi. Jak zapewnia prezydencki minister Mariusz Handzlik, Lech Kaczyński współpracując z rządem, będzie robił wszystko, by sytuacja polskiej mniejszości, a także opozycji na Białorusi, została rozwiązana na drodze dialogu.

Handzlik przyznał, że prezydent do tej pory nie dostał odpowiedzi na wysłany we wtorek list do prezydenta Białorusi Aleksandra Łukaszenki. Wyraził w nim "swój niepokój i zdecydowany sprzeciw wobec nasilających się represji wymierzonych w Związek Polaków na Białorusi".

Tydzień temu milicja zatrzymała 40 działaczy Związku Polaków na Białorusi. Wśród nich byli m.in. szefowa ZBP Andżelika Borys, wiceprezes Mieczysław Jaśkiewicz, prezes Rady Naczelnej Andrzej Poczobut. Borys została skazana na grzywnę - ponad milion białoruskich rubli. Trzem innym czołowym działaczom wymierzono po 5 dni aresztu. Wszyscy zatrzymani chcieli wziąć udział w rozprawie sądowej dotyczącej Domu Polskiego w Iwieńcu, który władze białoruskie chcą przekazać lojalnemu wobec Mińska kierownictwu ZBP ze Stanisławem Siemaszką na czele.

O problemach tych mają dziś dyskutować ministrowie spraw zagranicznych UE. Ma je też poruszyć szefowa unijnej dyplomacji podczas rozmowy z białoruskimi władzami. Tak przynajmniej zapewnia jej rzecznik Lutz Guellner. Nie sprecyzował jednak, kiedy miałoby dojść do rozmowy.

O spotkanie prosił szef polskiego MSZ. Radosław Sikorski napisał w liście do Catherine Ashton, by skontaktowała się z białoruskim premierem lub prezydentem. Rzecznik Guellner wyjaśnił, że to może być dziś lub w najbliższych dniach, na razie nie może podać dokładnej daty.

Polski minister prosił także Catherine Asthon, by wprowadziła temat Polaków na Białorusi do obrad dzisiejszego spotkania ministrów spraw zagranicznych. - Chcemy, by w tej sprawie Unia przemówiła jednym głosem. Ministrowie, którzy na co dzień nie zajmują się sprawami na wschód od granicy Polski, będą mieli okazję zapoznać się z sytuacją i wziąć udział w dyskusji. Liczymy, że po tym spotkaniu na Białoruś dotrze więcej sygnałów niezadowolenia z całej Unii - mówi Paszkowski.

W tym tygodniu o prześladowaniach polskiej mniejszości mają też rozmawiać europosłowie. Szef Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek poinformował, że przygotowywana jest rezolucja na temat sytuacji na Białorusi. Także dziś Komitet Pomocy Polakom na Białorusi wystąpi do MSWiA o zgodę na zbiórkę pieniędzy m.in. za pomocą SMS-ów. Miałaby ona potrwać od 5 marca do 5 kwietnia.

Iwona Dudzik

iwona.dudzik@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.