Dziennik Gazeta Prawana logo

Cała władza w ręce Putina, Miedwiediew nie ma głosu

28 czerwca 2018

Rosja

Prezydent Władimir Putin zatwierdził wczoraj skład rządu Dmitrija Miedwiediewa. Nazwiska ministrów świadczą jednak o tym, że nominalny premier miał niewielki wpływ na ich wybór. Putin zachowa pełną kontrolę nie tylko nad Kremlem, ale także nad rosyjskim gabinetem.

Na większości najważniejszych stanowisk nie przeprowadzono zmian. Teki zachowali m.in. szef dyplomacji Siergiej Ławrow, minister obrony Anatolij Sierdiukow i istotny w kontekście śledztwa smoleńskiego minister sprawiedliwości Aleksandr Konowałow. Fotele zachowało też czterech z sześciu dotychczasowych wicepremierów, w tym główny ideolog systemu Władisław Surkow i uznawany za antyzachodniego jastrzębia Dmitrij Rogozin. Pracę stracił za to niepopularny ze względu na liczne skandale w jego otoczeniu szef MSW gen. Raszyd Nurgalijew.

Jeśli nie liczyć drugorzędnych resortów, tylko jeden człowiek Miedwiediewa zajął w nowym rządzie odpowiedzialną funkcję. Doradca ekonomiczny prezydenta z czasów przebywania Miedwiediewa na Kremlu Arkadij Dworkowicz zastąpił szarą eminencję Rosji Putina Igora Sieczina na stanowisku wicepremiera odpowiedzialnego za sektor energetyczny. Sieczin, utożsamiany z lobby naftowym, prawdopodobnie wróci do rady nadzorczej Rosnieftegazu.

Nominacja Dworkowicza i pierwsze zapowiedzi premiera Miedwiediewa świadczą o tym, że swobodę działania nowy szef rządu otrzymał przede wszystkim w kwestii modernizacji gospodarki. Modernizacyjne hasła były idee fixe prezydentury Miedwiediewa; teraz ma je realizować jako premier. Pierwszym poleceniem Miedwiediewa dla nowego rządu było wczoraj sporządzenie kalendarza przyspieszenia prywatyzacji. Grafik ma być gotowy w ciągu 10 dni.

Michał Potocki

michal.potocki@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.