Czarny dym nad rosyjskim wybrzeżem. Ukraińcy sukcesywnie niszczą ważną rafinerię
Znów płonie rosyjska rafineria w Tuapse. Ukraińskie drony zaatakowały zakład we wtorek wczesnym rankiem. Zaledwie cztery dni wcześniej ugaszono ogromny pożar, który wybuchł w Tuapse po poprzednim ataku. Naloty to najbardziej efektowny przykład metodycznego niszczenia rosyjskiego potencjału przetwórstwa ropy, na które obrona przeciwlotnicza nie znajduje odpowiedzi.
„W ramach obniżania potencjału wojskowo-gospodarczego rosyjskiego agresora w nocy z 27 na 28 kwietnia pododdziały Sił Obrony Ukrainy ponownie uderzyły na zakład przetwórstwa ropy Tuapsinskij w Kraju Krasnodarskim. To przedsiębiorstwo jest zaangażowane w dostawy dla armii okupacyjnej Federacji Rosyjskiej na terytorium Ukrainy” – podał we wtorek rano ukraiński Sztab Generalny. Rosjanie twierdzą, że udało im się zestrzelić drony, ale – jak podał sztab operacyjny w Krasnodarze – „w wyniku upadku odłamków bezzałogowców doszło do pożaru w rafinerii”. Tuapse jest położone nad Morzem Czarnym w odległości niemal 500 km od najbliższego terytorium kontrolowanego przez wojska ukraińskie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.