Polska na drodze zboża z Ukrainy. Interes, na którym można zarobić
Kijów rozpoczął z Warszawą rozmowy o zwiększeniu tranzytu ukraińskiego zboża do polskich portów. Zaniepokojeni rolnicy chcą brać udział w negocjacjach, a resort rolnictwa zwraca uwagę na nadwyżki zbóż w polskich magazynach. Czy na tranzycie z Ukrainy Polska mogłaby dodatkowo zarobić? Taki pomysł jest, jednak nie wiadomo, czy spodoba się on ukraińskim partnerom.
Rozpoczęte we wtorek w polskiej ambasadzie w Kijowie rozmowy to efekt rosyjskiej kampanii wojennej, która doprowadziła do zniszczenia portów czarnomorskich, w tym największego, w Odessie. Odcięta od możliwości eksportowania swych zbóż drogą morską, Ukraina zwróciła się do sąsiadów z wnioskiem o zwiększenie przepustowości tranzytowych szlaków kolejowych i drogowych. W przypadku Polski Kijów chce więcej swego zboża wysyłać przez porty w Gdyni, Świnoujściu, Szczecinie i Gdańsku.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.