Dziennik Gazeta Prawana logo

Ekspert od zdrowia i AIDS szefem Banku Światowego

28 czerwca 2018

Słabym punktem Kima jest brak doświadczenia w bankowości

Urodzony w Korei Płd. Amerykanin Jim Yong Kim 1 lipca zostanie nowym szefem Banku Światowego. Pokonał w głosowaniu nigeryjską minister finansów Ngozi Okonjo-Iwealą. Poza państwami Zachodu na Kima głosowały też m.in. Japonia, Korea Płd., Meksyk i Rosja. Zwolennicy Okonjo-Iweali z RPA na czele narzekali na brak przejrzystości procesu wyborczego i oparcie werdyktu na argumentach pozamerytorycznych. - Tu nie chodzi o kompetencje, ale o siłę polityczną i dlatego Stany Zjednoczone dostaną to, czego chcą - mówiła jeszcze przed głosowaniem polityk z Nigerii.

Głównym atutem Kima było bowiem jego miejsce urodzenia. Pochodzący z Seulu szef prywatnego Dartmouth College opuścił Koreę w wieku pięciu lat. Szczytowym punktem jego międzynarodowej kariery była zaś posada dyrektora departamentu ds. HIV/AIDS w Światowej Organizacji Zdrowia. Kim zdobył uznanie lekarzy i specjalistów w dziedzinie polityki rozwojowej firmowanymi przez siebie programami walki z gruźlicą na Haiti czy epidemią AIDS w rosyjskich więzieniach.

Amerykanie chcieli ułatwić decyzję o oddaniu po raz kolejny głosu na kandydata USA. Od powstania Banku Światowego jego dyrektorami zawsze byli reprezentanci USA, co wraz ze wzrostem znaczenia państw rozwijających się budziło coraz większe opory. Już w 2010 r. rynki wschodzące wymusiły zmianę systemu głosowania, która zmniejszyła siłę głosów bogatego Zachodu na korzyść takich państw jak Chiny.

- Nie ma żadnego uzasadnienia, by nowy przywódca pochodził z jakiegoś konkretnego kraju. Rynki wschodzące mają prawo ubiegać się o przewodnictwo w banku - mówił brazylijski minister finansów Guido Mantega, zaś chińscy dyplomaci apelowali o odsunięcie na dalszy plan kwestii geograficznych przy wyborze szefa banku. Dlatego Waszyngton wybrał 52-letniego Kima jako kandydaturę kompromisową, zamiast zgłosić na to stanowisko byłego sekretarza skarbu Lawrencea Summersa czy szefową dyplomacji Hillary Clinton.

Nowy szef Banku Światowego (jego poprzednik w 2011 r. udzielił pomocy na sumę 57 mld dol.), obejmie urząd 1 lipca. Jego kadencja potrwa do 2017 r. Na stanowisku będzie zarabiał łącznie z dodatkami 60 540 dol. miesięcznie.

@RY1@i02/2012/075/i02.2012.075.00000020e.802.jpg@RY2@

Atutem Jim Yong Kima jest miejsce urodzenia - południowokoreański Seul

Michał Potocki

michal.potocki@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.