Szanse dla Polski
Negocjacje budżetowe trwały od 2011 roku. Sondowano oczekiwania rządów, priorytety i gotowość do kompromisu. A nie było łatwo, bo starły się dwa obozy: klub skąpców i przyjaciele spójności
Do pierwszej grupy zaliczali się płatnicy netto z Wielką Brytanią na czele, wspieraną silnie przez m.in. Holandię, Austrię. Opowiadali się za niskim budżetem, oszczędną polityką rolną, spójności i wspieraniem co najwyżej innowacyjności oraz nauki. Prym w drugiej grupie, zrzeszającej kraje korzystające z polityki kohezyjnej, wiodła Polska. Wspierana przez Komisję Europejską chciała dostatniego budżetu i hojnej polityki spójności, która - zdaniem jej obrońców - jest szansą na wzrost gospodarczy i wyjście Unii z recesji.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.